Bart Pałyga

 

wiolonczela elektryczna, fidele kolanowe Europy i Azji, śpiew alikwotowy, drumla, improwizacja, aranżacja.

 

 

1. Moja edukacja

Uczęszczałem do Szkoły Muzycznej I st. im E. Młynarskiego w Warszawie. Ukończywszy ją z oceną bardzo dobrą, postanowiłem zająć się rock and roll’em i porzuciłem karierę solisty wiolonczelisty.

Dostałem się do prestiżowej klasy dwujęzycznej Liceum im. Cervantesa, jednak po jakimś czasie uznałem, że jeśli rock and rolll,

to nie zakuwanie orzęsek po hiszpańsku. Rozpocząłem studia na orientalistyce, a dokładniej Studium Stosunków Międzykulturowych. Kiedy jednak musiałem wybierać: studia czy trasa z Masala Soundsystem, długo się nie zastanawiałem. W końcu to był rock'n'roll.

 

W mojej edukacji muzycznej ogromną rolę odegrały nocne audycje Beksińskiego odkrywające nieznane mi skarby muzyczne lat 60. i 70. Tak poznałem King Creamson. Zespół, który do tej pory jest dla mnie niewyczerpanym źródłem inspiracji. Poznałem też wiele innych (wtedy bez internetu) perełek.

Później były lekcje na gitarze flamenco w „Cervantesie” i zespół w którym zajmowaliśmy się głównie improwizacją. To tam odkryłem, że granie „tu i teraz”, to dla mnie najpiękniejsza forma muzykowania i pewnego rodzaju droga duchowa.

Później na pożyczonym od Marii Pomianowskiej sarangi uczyłem się

z kaset hinduskich rag (internet dopiero wtedy raczkował). Swoistymi studiami muzycznymi była kilkunastoletnia współpraca z Marią Pomianowską w jej projektach.

Ogromnie poszerzyło to moją wiedzę o aranżacji, instrumentacji, pracy w zespole, mieszaniu gatunków i systemów muzycznych, harmonii i uwaga: improwizowaniu z nut.

Przede wszystkim jednak okrzepłem na scenach całego świata.

W międzyczasie dwa razy byłem w Tuwie żeby zgłębiać wiedzę o śpiewie gardłowym. Uczyłem się od członków „Tuva Ensemble” i „Alasz”. Gościliśmy też członków „HUN HUUR TU” i była to rzadka okazja mieć ich tylko dla siebie przez kilkanaście godzin, w swobodnej atmosferze. Oprócz tego warsztaty z Gendosem i Imre Peemot. Wiedzę o instrumentach pogłębiałem na warsztatach z Zoharem Fresco i Davidem Kuckermanem, ucząc się gry na bębnach obręczowych. Były też warsztaty oficjalne i prywatne z Aronem Szilagyi na drumli, z innuitkami z Kanady (śpiewy innuickie) oraz seminarium na Krecie z Rossem Daly w jego muzycznym Labiryncie. Nade wszystko moją szkołą było i jest granie i tworzenie - czyli praktyka ostatnich 20 lat. Współtworzyłem ponad 20 zespołów, od takich grających z nut Chopina na ludowo, przez electro, rap, folk, etno, muzykę współczesną, aż po totalne, improwizowane eksperymenty wykraczające poza szufladkę „free jazz”.

 

2. Moje instrumenty

Wiolonczela (gram najchętniej na elektrycznej) i tu mogę wiele nauczyć również z zakresu efektów, sprzętu, loop station itp.

Instrumenty etniczne - smyczkowe: sarangi, kemancze, suka biłgorajska (także pierwsza na świecie – elektryczna), chordofon z Płocka (prymitywna wersja), mongolski morin-huur / tuwiński igyl, kazachski kobyz, szwedzka telharpa.

Poza tym gram na instrumentach współczesnych/eksperymentalnych, czyli na stworzonym przez Rossa Daly - tarhu i shah keman - pomysłu Kayhana Kalhora. Instrumenty te łączą rozwiązania z wielu różnych kultur, a ich cechą wspólną jest rezonator stożkowy pomysłu Petera Biffina z Australii. W Polsce jestem jedyną osobą grającą na tego typu instrumentach. Do tego jestem endorserem DaShtick guitars (produkujących eksperymentalne instrumenty elektryczne również inspirowane etnicznymi) i Andrzeja Króla - twórcy wspaków.

Poza tym gram na tureckim sazie (od lat w Masala Soundsystem - w wersji rockowej), a także na riqu i dafie (bębny), jako instrumentach dodatkowych.

Z dętych obsługuję flety alikwotowe i didgeridoo (mogę nauczyć oddechu cyrkulacyjnego).
Moją specjalnością jednakże jest gra na drumli oraz śpiewy alikwotowe.

 

3. Moje spotkanie z Tobą

 

Dla młodszych

Chciałbym otworzyć przed wami muzyczne światy funkcjonujące na kuli ziemskiej. Pragnę przedstawić wam bajkowe instrumenty z dworu maharadży, zza chińskiego muru, śpiewy wojów Czyngis-chana, dźwięki z baśni z tysiąca i jednej nocy oraz instrumenty tak dziwne,

że nawet nie wiadomo czy są z tej planety. Mogę wam też zdradzić jak grać dźwięki których jeszcze… nikt nie wymyślił i pokazać miejsce skąd się biorą wszystkie nutki!

Mam nadzieję, że skomponujemy i nagramy razem jakieś utwory.

TAK! to da się zrobić przez internet.

A przede wszystkim chcę was zarazić radością muzykowania.

To najpiękniejszy wynalazek ludzkości! :)

 

 

Dla starszych (w tym profesjonalistów)

Liczę na spotkanie i wymianę nie tylko dźwięków, ale też idei, emocji i pomysłów. Muzyka jest po części rzemiosłem, ale również językiem duszy. Może leczyć i ratować życie. Jest bardzo osobista i intymna, ale można się tą subtelnością też dzielić z innymi. Chciałbym z wami grać i dzielić się doświadczeniem i wiedzą, nie zapominając o tym, że to co w nas głęboko, jest kluczowe dla tego co i jak gramy. Chciałbym dotknąć tej głębszej warstwy. W sprawach muzycznych przekazuję  wiedzę o egzotycznych instrumentach i technikach wokalnych, pogłębioną o kontekst kulturowy, podstawy innych systemów muzycznych (raga, makam i inne).

Służę doświadczeniem w aranżowaniu utworów, ale też budowaniu zespołu.

Oferuję spotkania w temacie łączenia różnych muzycznych kultur i tradycji.

Planuję zajęcia z uwalniania dźwięku, ekspresji, inwencji oraz poszukiwania wewnętrznej inspiracji. Myślę też o specjalnym programie dla muzyków klasycznych, w dużym skrócie, zmierzającym do odblokowania zdolności improwizacji.

Przede wszystkich jednak cieszę się, że Was spotkam i poznam!

1/4

Chcesz naprawić lub zakupić instrument?

Poznaj stronę Huberta Połoniewicza

Maria Pomianowska

fidel płocka, suka biłgorajska, erhu, morin-hur, kobyz, gadułka, wiolonczela.

Anna Krysztofiak

instrumenty chińskie, japońskie, dawne i etniczne

Bart Pałyga

wiolonczela elektryczna, fidele kolanowe Europy i Azji, śpiew alikwotowy, drumla, improwizacja, aranżacja.

Wojciech Lubertowicz

bębny obręczowe, darabuka, tombak, cajon, duduk

Joanna Kaniewska

skrzypce, body work, trening mentalny dla artystów

© 2009 - 2020 by Harmonium Consulting